czwartek, 19 listopada 2015

Idź pod same chmury

Zawsze marzyłam o zamieszkaniu na odludziu.  Przewrotność losu nakazała mi spędzić większość życia w miastach i dużych miastach. Tym bardziej cenię sobie te rzadkie chwile, które spędzam w głuszy. I z tym większą radością wracam potem do ludzi, bo jednak nie chcę zostać odludkiem. Z wielkim upodobaniem wynajduję i będę opisywać miejsca, gdzie można odpocząć od codzienności, złapać dystans do życia i nabrać siły do dalszej wędrówki pod górkę.









Czasem trzeba jechać setki kilometrów. Czasem wystarczy przejść paręset metrów.  Albo tylko wyjść z domu. Ważne, żeby umieć unieś głowę i pozwolić ulecieć myślom swobodnie. Trochę pomarzyć, odetchnąć swobodnie a potem   ... poprawić koronę i wrócić do prania skarpetek.


niedziela, 1 listopada 2015

Jodłowy jar

Jarzębinowa Polana przyjmie tego, kto zechce na niej odpocząć. Tak samo gościnny jest Jodłowy Jar.

Są to miejsca realnie istniejące w naszej rzeczywistości, tylko nastrój tam panujący jest niezwykły. To takie miejsca, w których codzienne sprawy wydają się odległe a problemy nieistotne.